IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  


Share | 
 

 Aleja Szkarłatna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vevina


avatar


PisanieTemat: Aleja Szkarłatna   Sob Sty 03, 2015 8:36 pm

Dawne ścieżki Rodu Ichiro.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://byakko.forumpolish.com
Gość

Gość



PisanieTemat: Re: Aleja Szkarłatna   Wto Cze 02, 2015 11:53 am

Szła nadal podśpiewując pod nosem. Nie zauważyła że dotarła tak daleko. Przystanęła i rozejrzała się. Pięknie - szepnęła przejęta. Kochała takie miejsca. Było tu cicho, spokojnie i ogólnie nie było tu nikogo. Wielkie rzeźby zaparły jej dech w piersiach. Ruszyła dalej, tym razem wolniej, nie śmiejąc choćby nawet chrząknąć. Aleja szła dalej i gdy Syvi podziwiała posąg większy od niej ze trzy razy dał znać o sobie pan głód. Usiadła na najbliższej ławce, rozciągając się. Ławka wbrew wyglądowi była bardzo wygodna. Położyła się na niej i wsłuchała się w cisze, zaczerpnęła porządnie świeże powietrze po czym nie panując nad tym zasnęła, zapomniawszy o głodzie.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość



PisanieTemat: Re: Aleja Szkarłatna   Sro Cze 03, 2015 11:49 am

Obudziła się przez nagły powiew chłodnego powietrza. Usiadła po czym przetarła oczy, rozglądając się niepewnie. Ziewnęła rozciągając się. Usłyszała że burczy jej w brzuchu więc wyciągnęła z torby pomarańcze i jagody. Obierając jedną z pomarańczy zastanawiała się gdzie uda się dalej. Nie miała żadnych pomysłów.... Taak pójdę się wykąpać - szepnęła radośnie. Kochała mieć styczność z wodą. Już sobie wyobraziła jak zanurza się w gorącej wodzie, jak piana przykleja się do jej ciała. Na samą myśl dostała dreszczy. Zjadła pomarańcz oraz parę jagód po czym rozłożyła się powrotnie na ławce. Niebo było praktycznie bezchmurne. Zamruczała zadowolona po czym przymknęła na chwilkę oczy. Posiedziała tak chwilę po czym zebrała swoje rzeczy i ruszyła do łaźń.
z.t
Powrót do góry Go down
Okami


avatar


PisanieTemat: Re: Aleja Szkarłatna   Sob Paź 17, 2015 8:01 pm

Nadleciała nad tereny Trzech Ścieżek i z błyskiem w czarnych, ptasich oczach zniżyła swój ognisty lot.


Zanurkowała w jednej chwili w trawy między dwiema ścieżkami, bliżej jednak była tej splamionej krwią rodu Ichiro. Jeszcze w locie, póki ognie jej rdzawych piór nie dotknęły zarośli, przemieniła się w Waderę i wilczym skokiem wylądowała na czterech łapach z nieznacznym poślizgiem przez pas zieleni- leciała albowiem dość szybko.

Przewrócona na grzbiet, gdyby mogła zaczęłaby się śmiać, machając łapami wykaraskała się, by wstać i wtedy też przybrała finalną ludzką postać. Strzepnęła popiół z na wpół nagich ramion, okrywając ciało luźną, czarną szatą, która w trakcie finezyjnych manewrów, pod wpływem wiatru niefortunnie zsunęła się z ciała Demonicy.

-Pufff..-westchnęła cichutko, rozkładając ręce szeroko na trawie i znów przewracając się na plecy. Krople deszczu, który wreszcie zawitał w Krainie Białego Tygrysa, ukoiły jej rozentuzjazmowane popędy, gdyż płomienie co chwilę wydobywające się z jej dłoni, przypalały bezlitośnie ściółkę dookoła.

Białowłosa o dziecięco-szczęśliwym, ostro szkarłatnym wzroku, leżała teraz spokojnie, zamykając oczy, by nacieszyć zmysły zapachem i dotykiem błogich kropel. Dookoła unosił się dym z poprzypalanych kęp traw, które dopiero co przygasały, okrywane kolejnymi warstwami jesiennego deszczu.

Nim jeszcze ogniki zdołały na dobre zagasnąć, Polimorfka zapadła w sen. Z niemałym uśmiechem na ludzkich ustach.


EDIT:

Obudziła się gwałtownie zrywając do siadu. Odruchowo rozejrzała się dookoła, jak gdyby sen trwał jeszcze chwilę w jawnym świecie.

-Kso..-znów straciła kontakt z rzeczywistością.

~Cóż Ci się śniło, Messer?

Białowłosa złapała się za głowę, próbując samą siebie uspokoić i szepcząc coś niemalże niedostrzegalnym ruchem, roztrzęsionych ust.

~Czyżby jakiś koszmar?

Pytania były zbyt uciążliwe. Nie mogła pozwolić, by równowagą, którą zdołała odzyskać, zachwiało cokolwiek.

~Messer, pomogę Ci zapomnieć...-obrzydliwy pomruk Bestii, skłonił Demonicę do mocniejszego złapania się za skronie z nieukrywanym grymasem na drobnej, gładkiej twarzyczce.

-Ughhh.. -chcąc odgarnąć od siebie głos chorego instynktu, potrząsnęła kilka razy białą czupryną. Uniosła, zaskakująco raptownie wzrok do góry na niebo. Siedząc na trawie i z tyłu podpierając się rękoma w mgnieniu oka zerwała się do lotu. Płomienie tylko na chwilę rozświetliły postać Demona, potem rozeszły się po skrzydłach i pod naporem powietrza gasnąc, opuściły ją na dłuższy czas.


/zt


Pod wpływem działa mocy Elementu.
☯️
Aktualny wiek: 12 lat
☯️
Zdolności: Wszystkie, prócz pierwszej umiejętności "Utrata kontroli". Osłabienie pozostałych zdolności, włączając trudności przy transmutacji ciała, umiejętności posługiwania się, wskrzeszania z dłoni płomieni.
☯️
Wpływy: Brak wpływów Demonów.
☯️
Zaspokajanie głodu: sporadyczne w nikłych ilościach krwi.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content





PisanieTemat: Re: Aleja Szkarłatna   

Powrót do góry Go down
 

Aleja Szkarłatna

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Aleja Kwitnących Wiśni
» Aleja czterech króli
» Kwiatowa Aleja
» Aleja sfinksów

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Byakko :: Byakko :: Aleje-