IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ZalogujZaloguj  RejestracjaRejestracja  


Share | 
 

 Karcioszka postaci pewnego Gawrona

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vevina


avatar


PisanieTemat: Karcioszka postaci pewnego Gawrona   Nie Maj 10, 2015 6:42 pm

Imię i nazwisko: Rzecz doprawdy interesująca, bowiem do dziś nie ostał się nikt, kto byłby w stanie podać prawdziwe imię tego człeka. Zapewne on sam nie wie, jak ono pierwotnie brzmiało, będąc pewnym jedynie, że zaczyna się na „R”. Przez lata ewoluowało ono i zostało zniekształcone tak wiele razy, iż ciężko byłoby to zliczyć na placach rąk i nóg. A i ten słynny, dwudziesty pierwszy paluszek prawdziwego mężczyzny w niczym tu nie pomoże. Obecne znany jest, jako Rook i być może to właśnie stąd wzięło się jego przezwisko. Albo po prostu ludzie nadali wygodną dla siebie, lecz piętnującą łatkę „oszusta”.

Przezwisko: Gawron – na przydomek ten nawykł już reagować a i sam siebie tak niejednokrotnie nazywał, jako że w pewnych kręgach jest to nader wygodne. Od święta zdarzają się jednak tacy, którzy myśląc iż będą niezwykle zabawni, nazwą go kawką, tudzież wroną. Jednak są tylko żałosnymi, niskimi ludźmi, bo przecież taka osobistość jak Rook, nigdy nie obraziłaby się i nie wściekła za coś takiego. Tak samo na nazwanie go sroczką...

Płeć: Mężczyzna. 
Wiek: Dwajścia cztery, może dwajścia pińć lat. Kto by to liczył?
Zawód: Pełnoetatowy, choć emerytowany złodziejaszek. Zawsze jednak pokusi się, by skraść serce Damy. 
Rasa Postaci: Człeczyna bez rodowodu.

Statystyki: Tefałen tak powiedział, więc to na pewno musi być prawda.

Siła: 2 (przyrost +4)
Zręczność: 2 (przyrost +4)
Wytrzymałość: 2 (przyrost +4)
Inteligencja: 2 (przyrost +4)

Umiejętności wrodzone:

1) Zdolność adaptacji – jest to typowa zdolność ludzka, którą prawdopodobnie posiada każdy człowiek. Dzięki abstrakcyjnemu myśleniu, a także właściwościom fizycznym, umiejętność ta pozwala szybko dostosować się do panujących warunków, przyjmować i przeciwstawiać się wszelakim przeciwnością i w przyszłości wyciągać dzięki temu słuszne wnioski. Dzięki zaś samej obserwacji, może adaptować przydatne cechy i zachowania.
(Pasywna, przyspiesza naukę nowych umiejętności w przypadku pobierania nauki u nauczyciela)

2) Refleks – czyli inaczej rzecz ujmując, zdolność szybkiej reakcji. Jednak nie chodzi tu jeno o możliwość wykonania uniku przed ciosem, bowiem do tego potrzebna jest jeszcze zręczność. Refleks wpływa na dobry czas reakcji na jakikolwiek bodziec, możliwość podjęcia błyskawicznej decyzji i swoiste wyczucie, dlatego też podpada pod szósty zmysł. Jednak aby zareagować, umysł musi być nastawiony na odbiór impulsów, co znacznie go obciąża i męczy organizm.
(Czas trwania: dwa posty Recast: pięć postów)

Umiejętności Nabyte:

1) Dziecię ulicy – Jak zapewne wszystkim dobrze wiadomo, Byakko nie jest miastem stricte bezpiecznym, a zwłaszcza jego boczne ulice, zapuszczone zaułki i dzielnice biedoty. Logicznym więc jest niezapuszczanie się w takowe miejsca bez doborowej obstawy. Cóż jednak mają powiedzieć ci wszyscy nieszczęśnicy, którym dane było przyjść na świat właśnie w takich miejscach? Ci muszą bardzo szybko pojąć, że albo zaczną „pożerać” innych, albo sami zostaną pożarci przez to dzikie miasto. Prawo dżungli, choć w nieco zmienionej formie, doskonale uwypukla się w Byakko i to na każdym możliwym szczeblu zamożności. Dlatego te siłą rzeczy ta niewielka garstka wywodzących się z biedy szczęśliwców, którym uda się przetrwać tu przez kilka lat, zdobywa szereg przydatnych umiejętności i wiedzy, dzięki którym jest w stanie chronić swoje nic niewarte rzyci i życie. W przypadku Rooka jest to możliwość posługiwania się w przyzwoity sposób dwoma nożami, a w sytuacjach kryzysowych jakimkolwiek niewielkim ostrzem (włącznie z kawałkiem szkła). Całkiem przyzwoicie się też bije, potrafi obezwładnić przeciwnika i obronną ręką wyjść z niejednej szamotaniny. Choć w starciu z w pełni wyszkolonym oponentem nie ma żadnych szans w otwartej walce, zna kilka przydatnych sztuczek i brudnych zagrań, które są w stanie przeważyć szalę na jego stronę. Doskonale znam szarą strefę i mroczną stronę miasta. Wie więc na przykład, gdzie można pozbyć się trefnego towaru, wynająć zbira czy zabójce, a także zna miejsca oferujące chwilowe schronienie przed pościgiem. Przekupstwa, porwania, haracze, handel zdelegalizowanym substancjami ześwirowanych alechemików... W tym wszystkim również siedział i wciąż ma parę kontaktów.
(Fabularnie - Pasywna, W czasie walki - czas trwania: dwa posty Recast: trzy posty)

2) Złodziejaszek – Kradzieże to kolejny powód, z winy którego możni nie zapuszczają się do dzielnicy biedoty, a gdy już muszą to zrobić, wynajmują solidną ochronę. W Byakko są bowiem takie ulice, gdzie nie będąc ostrożnym, można zostać okradzionym przez pięcioletnie dziecko nie tylko z sakiewki, ale i pierścieni, amuletów a także części ubioru. Rook, który zdolność przesuwania płynności finansowej na swą korzyść rozwijał od bardzo wielu lat, jest niezwykle wprawnym kieszonkowcem. Świetnie radzi sobie również z zamkami, ryglami w oknach i tym podobnymi. Jest w stanie bezszelestnie okraść prawie każdego... No, a przynajmniej był przed przejściem na zasłużoną emeryturę.
(Fabularnie - pasywna; kradzież kieszonkowa - w zależności od indywidualnych umiejętności i statystyk postaci okradanej - decyduje MG; otwieranie zamków - szansa na otworzenie zamka podczas pierwszej próby: 33%)

3) Szuler -  Swoistą ignorancją byłoby niezauważenie, iż z drobnych kradzieży ciężko jest wyżyć. Nie mówiąc już o tym, by życie było to godne i zgodne z sumieniem. Problem potęguje się dodatkowo, gdy jesteś młody, biedny i nie masz wyrobionej odpowiedniej renomy, oraz solidnych pleców za sobą. Wtedy bowiem możesz ukraść najcenniejszy skarb na świecie, a żaden paser nie da ci zań więcej niż kruszcu na miesiąc w miarę beztroskiego i interesującego życia(czyt. Wino, kobiety i śpiew). Mówiąc prościej, kradzieże to gra niewarta świeczki, nie będącą w stanie zrekompensować bycia naznaczonym piętnem złodzieja, albo tym bardziej utrata ukochanej rąsi. Wiedza ta przychodzi wraz z wiekiem i doświadczeniem, a co mądrzejsi szybko zaczynają szukać bardziej intratnego rzemiosła. Mówimy tu oczywiście o kręceniu wszelakich wałków i przekrętów. Robienia ludzi w balona i nabijania w butelkę. Rook jest w tym prawdziwym wirtuozem. Świetnie kłamie i doskonale idzie mu manipulowanie gawiedzią. Jak można też przypuszczać, świetnie oszukuje w kartach i kościach. Potwornie zdziera podczas targowania się.
(Pasywna)

Wygląd: Jest to wciąż jeszcze młody mężczyzna, choć już dawno temu przekroczył tę mistyczną granicę pomiędzy dzieciństwem a dojrzałością. Matka natura, a może któreś z bóstw, pozwoliło mu osiągnąć przeciętny wzrost, plasujący się gdzieś pomiędzy byciem wysokim, a ledwie średnim. Nadrabia to za to dość przyjemną posturą i prostą sylwetką, choć w ostatnich latach najwyraźniej nabrało mu się odrobinkę ciałka. Nie jest to jednak w żadnej mierze wada, bowiem nie dość że nie wygląda patykowato, to na dodatek zdecydowanie zdrowiej, niżeli za czasów swej burzliwej młodości. Jednak jest coś w jego budowie ciała, a może i rysach twarzy, przez co sprawia pokrzywdzonego przez los, zbitego szczeniaczka. Dzięki temu łatwiej mu zdobyć zaufanie, lecz z drugiej strony niejednokrotnie już zdarzyło mu się wzbudzić w kobietach iście matczyne uczucia i chęć troskliwej opieki nad nim. Najciekawsze w jego twarzy są prawdopodobnie ładne, okrągłe oczy koloru szafirowego. Nie wyróżnia ich nic nadprzyrodzonego, choć sposób, w jaki potrafi ich użyć, bywa dość przejmujący. Równie dobrze potrafi za nimi ukryć bardzo wielką gamę uczuć, na zewnątrz przepuszczając jedynie chłodną, fachową i zimną obojętność. Często jednak szeroką falą wypływa z nich zadziorność i nieustępliwość. O jego nosie można powiedzieć tyle, że kiedyś był ładny, zgrabny i prosty, lecz ktoś go kiedyś brutalnie złamał.  A jakby tego było mało, spora blizna wskazuje na próbę bezpardonowego odcięcia go. W przeciwieństwie do nosa, zęby mężczyzny zachowały się w dość przyzwoitym stanie. Oczywiście, gdyby zaglądnąć głębiej, spokojnie można byłoby się doszukać co najmniej kilku ułamanych, bądź ukruszonych zębów, lecz szczęśliwie z przodu zachowały się w stanie prawie że idealnym. Rook chowa je za dość dużymi ustami, których zdecydowanie lubi używać. Jego ciemno brązowe włosy są zdecydowanie za długie, a wrażenie to jest dodatkowo spotęgowane z przez utrzymywanie ich w całkowitym nieładzie. Najczęściej układa mu wiatr, a rzadziej ręka, którą często odgarnia niesforne kosmyki. Jak na takiego zakapiora, mężczyzna dość szczególnie dba o higienę. Ale w końcu często urzęduje w karczmach, gdzie z przyjemnością zamawia sobie gorącą kąpiel ze specjalnymi usługami. Dokłada jednak wszelkich starań, by co dzień rano ogolić się na gładko. Oprócz jednej na nosie, na jego ciele znajduje się o wiele więcej większych, bądź mniejszych blizn. Większość z nich nie wygląda zbyt poważnie, raczej jak zwykłe zaniedbanie. Znajdzie się jednak parę paskudnych, jak na przykład ta po poparzeniu na lewym barku. Liczne „zadrapania” wskazują, że bardzo lubi bawić się z kociakami. Rook ubiera się w proste, funkcjonalne stroje i nie jest wielkim fanem zbytnich ozdobników. Dlatego też zdał się na jedwabną, białą koszulę, wiązaną pod szyją rzemieniem, a także proste płócienne spodnie o bliżej nie określonym kolorze, uderzającym w odcień szarego. Wysokie i wyglądające na wygodne, buty podróżnicze, nie wyglądają za szczególnie, lecz świetnie wywiązują się ze swego obowiązku. Często skrywa się pod obszernym, ciemnym płaszczem, wyposażonym w głęboki kaptur i mnogą liczbę kieszeni. Za jedyną ozdobę ma niewyróżniający się, złoty medalion, który najwyraźniej jest dlań ostatnią deską ratunku, którą można sprzedać, żeby przeżyć.

Charakter: Przede wszystkim człek to stabilny, ustatkowany i pewny siebie. Zwykle wie czego chce, a jeśli nie wie to i tak wybierze to, co najbardziej mu podpasuje. Bije od niego buta i nonszalancja, choć zdarza mu się wyglądać jak nieszczęśnik będący w niezwykłej i pilnej potrzebie. Z łatwością wzbudza litość i bez skrupułów wykorzystuje to przeciw innym. Nigdy nie stroni co sarkazmu i ironii, a czasem bywa po prostu wredny. Lubi drażnić innych i obserwować odmalowujące się na ich twarzach reakcje. Często zachowuje się cynicznie i nihilistycznie, choć co rusz stawia wszystkim kolejkę... Oczywiście za ciężko skradzione złoto. Można zarzucić mu bardzo wiele, w tym że nigdy nie był wierny swym ideałom i zdradzał swych towarzyszy.  Jest to prawdą, jednak wszystko co robi, każda decyzja, którą podejmuje, wynika z jakiegoś konkretnego powodu. Człowiek ten zwykle działa logicznie i konsekwentnie. Nigdy nie unika doborowego towarzystwa, jak i szampańskiej zabawy, przy czym potrafi wymyślić doprawdy niestworzone powody do świętowania. W grupie zawsze uchodzi za tego lekko przygłupiego, złośliwego kawalarza i bardzo często śmieje się iście rubasznie. Bardzo wiele poważnych aspektów potrafi obrócić w niewybredny żart, przez co może wydawać się irytując. Potrafi jednak okazać szacunek i odrobinę ogład, zwłaszcza gdy styka się z jakąś osobą po raz pierwszy. Uważny obserwator będzie w stanie dostrzec, że pomimo widocznej na pierwszy rzut oka beztroski, tak naprawdę postawa Rooka jest dość zachowawcza, a okazywane uczucia niekoniecznie szczere.

Orientacja seksualna:No homo ( ͡° ͜ʖ ͡°)  

Zainteresowania: Przede wszystkim przepuszczanie ciężko skradzionych pieniędzy we wszelkiej maści przybytkach rozrywkowych. Od portowych tawern, przez przydrożne oberże i na zacnych(i drogich) karczmach kończąc. Oprócz siermiężnego nadużywania trunków i innych używek, lubi od czasu do czasu zaczepić kogoś w tawernie i wsłuchać się w jego opowieść w zamian za kilka kolejek. Dużą dozą uwagi obdarza kobiety, często podziwiając ich taniec, oraz śpiew. Czyni to tak z przyjemnością, jak i niezwykłą uwagą. Gdy nie biesiaduje, bardzo dużo spaceruje tak po mieście, jak i bezdrożach, poszukując miejsca, w którym mógłby bezkarnie poleniuchować. 

Historia: Jako że historia nie jest wymagana, nie będę jej specjalnie kreślić. Zwłaszcza że przeszłość Rooka, jest zbyt spektakularna. Ot tyle, że wychował się na ulicy i kawał z niego drania. To jednak można wywnioskować z całej karty postaci, tak więc pozwolę sobie tylko zebrać te informacje do kupy: Rook kradł i współpracował z wszelakiej maści paserami. Sprzedawał informacje, trochę szpiegował. Włamywał się do wielu domów i podprowadził wiele cennych rzeczy. Żył w gangu, jak typowy gangster. Porywał ludzi i sprzedawał ich w zamian za okup. Zabijał w obronie własnej i nie tylko. Współpracował z wieloma o wiele gorszymi i potężniejszymi od niego istotami i wyszedł z tego obronną ręką. W końcu uznał, że przeżył już wszystko i postanowił usunąć się w cień. A choć wciąż jeszcze młody, w szarej strefie jest prawdziwym weteranem.

Pochodzenie: Plebs.

Broń: Noże. Konkretnie dwa, zrobione z w miarę przyzwoitej stali. Jeden z nich jest nieco większy, myśliwski. Drugi zaś wąski i bardzo zgrabny. Oba posiadają proste drewniane rączki i nie wyróżniają się niczym szczególnym, poza niską wartością oczywiście. Oba są jednak niezwykle ostre.

Ciekawostki:

- „Nieznacznie” skrzywione pojęcie moralności
- Brak skrupułów i wyrzutów
- Często kradnie odruchowo, z winy pewnych, niekoniecznie dobrych nawyków. Czasem po to, by sprawdzić, czy jego umiejętności się nie stępiły. Albo, by komuś wyciąć brzydki numer.
- Pociąg do alkoholu i innych używek a także kobiet
- Neutralność. Nie opowiedział się po żadnej ze stron i za wszelką cenę stara się unikać zetknięcia się z jakąkolwiek frakcją. Uważa, że jest zbyt malutki i nic nieznaczący, by cokolwiek na tym zyskać.
- Lubi dzieci. Często kupuje drobne zabawki i słodycze i rozdaje je dzieciakom, przy okazji zdobywając pożyteczne informacje. Zdarza mu się również wspierać sierociniec, w którym się „wychował”, choć robi to po kryjomu.
- Niezwykłą empatią darzy zwierzęta. Nie znosi wobec nich agresji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://byakko.forumpolish.com
Okami


avatar


PisanieTemat: Re: Karcioszka postaci pewnego Gawrona   Sro Gru 16, 2015 11:55 pm

Kod:
Umiejętności wrodzone:

1) Zdolność adaptacji – jest to typowa zdolność ludzka, którą prawdopodobnie posiada każdy człowiek. Dzięki abstrakcyjnemu myśleniu, a także właściwościom fizycznym, umiejętność ta pozwala szybko dostosować się do panujących warunków, przyjmować i przeciwstawiać się wszelakim przeciwnością i w przyszłości wyciągać dzięki temu słuszne wnioski. Dzięki zaś samej obserwacji, może adaptować przydatne cechy i zachowania.
(Pasywna, przyspiesza naukę nowych umiejętności w przypadku pobierania nauki u nauczyciela)

2) Refleks – czyli inaczej rzecz ujmując, zdolność szybkiej reakcji. Jednak nie chodzi tu jeno o możliwość wykonania uniku przed ciosem, bowiem do tego potrzebna jest jeszcze zręczność. Refleks wpływa na dobry czas reakcji na jakikolwiek bodziec, możliwość podjęcia błyskawicznej decyzji i swoiste wyczucie, dlatego też podpada pod szósty zmysł. Jednak aby zareagować, umysł musi być nastawiony na odbiór impulsów, co znacznie go obciąża i męczy organizm.
(Czas trwania: dwa posty Recast: pięć postów)

Umiejętności Nabyte:

1) Dziecię ulicy – Jak zapewne wszystkim dobrze wiadomo, Byakko nie jest miastem stricte bezpiecznym, a zwłaszcza jego boczne ulice, zapuszczone zaułki i dzielnice biedoty. Logicznym więc jest niezapuszczanie się w takowe miejsca bez doborowej obstawy. Cóż jednak mają powiedzieć ci wszyscy nieszczęśnicy, którym dane było przyjść na świat właśnie w takich miejscach? Ci muszą bardzo szybko pojąć, że albo zaczną „pożerać” innych, albo sami zostaną pożarci przez to dzikie miasto. Prawo dżungli, choć w nieco zmienionej formie, doskonale uwypukla się w Byakko i to na każdym możliwym szczeblu zamożności. Dlatego te siłą rzeczy ta niewielka garstka wywodzących się z biedy szczęśliwców, którym uda się przetrwać tu przez kilka lat, zdobywa szereg przydatnych umiejętności i wiedzy, dzięki którym jest w stanie chronić swoje nic niewarte rzyci i życie. W przypadku Rooka jest to możliwość posługiwania się w przyzwoity sposób dwoma nożami, a w sytuacjach kryzysowych jakimkolwiek niewielkim ostrzem (włącznie z kawałkiem szkła). Całkiem przyzwoicie się też bije, potrafi obezwładnić przeciwnika i obronną ręką wyjść z niejednej szamotaniny. Choć w starciu z w pełni wyszkolonym oponentem nie ma żadnych szans w otwartej walce, zna kilka przydatnych sztuczek i brudnych zagrań, które są w stanie przeważyć szalę na jego stronę. Doskonale znam szarą strefę i mroczną stronę miasta. Wie więc na przykład, gdzie można pozbyć się trefnego towaru, wynająć zbira czy zabójce, a także zna miejsca oferujące chwilowe schronienie przed pościgiem. Przekupstwa, porwania, haracze, handel zdelegalizowanym substancjami ześwirowanych alechemików... W tym wszystkim również siedział i wciąż ma parę kontaktów.
(Fabularnie - Pasywna, W czasie walki - czas trwania: dwa posty Recast: trzy posty)

2) Złodziejaszek – Kradzieże to kolejny powód, z winy którego możni nie zapuszczają się do dzielnicy biedoty, a gdy już muszą to zrobić, wynajmują solidną ochronę. W Byakko są bowiem takie ulice, gdzie nie będąc ostrożnym, można zostać okradzionym przez pięcioletnie dziecko nie tylko z sakiewki, ale i pierścieni, amuletów a także części ubioru. Rook, który zdolność przesuwania płynności finansowej na swą korzyść rozwijał od bardzo wielu lat, jest niezwykle wprawnym kieszonkowcem. Świetnie radzi sobie również z zamkami, ryglami w oknach i tym podobnymi. Jest w stanie bezszelestnie okraść prawie każdego... No, a przynajmniej był przed przejściem na zasłużoną emeryturę.
(Fabularnie - pasywna; kradzież kieszonkowa - w zależności od indywidualnych umiejętności i statystyk postaci okradanej - decyduje MG; otwieranie zamków - szansa na otworzenie zamka podczas pierwszej próby: 33%)

3) Szuler -  Swoistą ignorancją byłoby niezauważenie, iż z drobnych kradzieży ciężko jest wyżyć. Nie mówiąc już o tym, by życie było to godne i zgodne z sumieniem. Problem potęguje się dodatkowo, gdy jesteś młody, biedny i nie masz wyrobionej odpowiedniej renomy, oraz solidnych pleców za sobą. Wtedy bowiem możesz ukraść najcenniejszy skarb na świecie, a żaden paser nie da ci zań więcej niż kruszcu na miesiąc w miarę beztroskiego i interesującego życia(czyt. Wino, kobiety i śpiew). Mówiąc prościej, kradzieże to gra niewarta świeczki, nie będącą w stanie zrekompensować bycia naznaczonym piętnem złodzieja, albo tym bardziej utrata ukochanej rąsi. Wiedza ta przychodzi wraz z wiekiem i doświadczeniem, a co mądrzejsi szybko zaczynają szukać bardziej intratnego rzemiosła. Mówimy tu oczywiście o kręceniu wszelakich wałków i przekrętów. Robienia ludzi w balona i nabijania w butelkę. Rook jest w tym prawdziwym wirtuozem. Świetnie kłamie i doskonale idzie mu manipulowanie gawiedzią. Jak można też przypuszczać, świetnie oszukuje w kartach i kościach. Potwornie zdziera podczas targowania się.
(Pasywna)


Pod wpływem działa mocy Elementu.
☯️
Aktualny wiek: 12 lat
☯️
Zdolności: Wszystkie, prócz pierwszej umiejętności "Utrata kontroli". Osłabienie pozostałych zdolności, włączając trudności przy transmutacji ciała, umiejętności posługiwania się, wskrzeszania z dłoni płomieni.
☯️
Wpływy: Brak wpływów Demonów.
☯️
Zaspokajanie głodu: sporadyczne w nikłych ilościach krwi.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

Karcioszka postaci pewnego Gawrona

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Wzór Karty Postaci
» Karta postaci - Allan Callas
» 001. Tworzenie postaci i wzór karty
» Wzór Karty Postaci
» WZÓR KARTY POSTACI I WSKAZÓWKI TWORZENIA (uczeń i student)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Byakko :: Organizacja :: Karty Postaci-